17,5 C
Pionki
sobota, 21 maja, 2022
0,00 zł

Brak produktów w koszyku.

Znamy zarzuty prokuratury dla propagatora pedofilii. 32-latek z Pionek chciał uniknąć zatrzymania

Popularne


Obraźliwe napisy na ścianach na terenie całego miasta, zdewastowane groby czy prezerwatywy podrzucane w dziecięce wózki – do takich sytuacji dochodziło w ostatnim czasie w Pionkach. Policja zatrzymała w tej sprawie 32-letniego mieszkańca Pionek. Teraz usłyszał on już zarzuty.

W tej sprawie zatrzymano kilka dni temu 32-letniego mieszkańca Pionek. Przypomnijmy. Zatrzymanie miało związek ze sprawą, o której pisaliśmy wczoraj. Od jakiegoś czasu w blokach pionkowskich osiedli pojawiały się porozrzucane prezerwatywy oraz obraźliwe napisy na ścianach, zawierające zatrważający podtekst.  Dochodziło także do zamazywania wizjerów w drzwiach. Dodatkowo miała miejsce dewastacja kilku grobów dziewczynek, które znajdują się na cmentarzu w Pionkach.

Prokuratura postawiła 32-letniemu mężczyźnie trzy zarzuty. – Pierwszy z nich dotyczy propagowania zachowań o charakterze pedofilskim poprzez zamieszczanie napisów i znaków graficznych, które mają taki charakter w miejscu publicznym, między innymi na ścianie przejścia kolejowego, na klatkach schodowych oraz drzwiach wejściowych do przedszkola. Ten sam zarzut dotyczy również znieważenia miejsca spoczynku zmarłego, poprzez zamieszczenie na nagrobku napisów i znaku graficznego o charakterze pedofilskim. Kolejne dwa zarzuty jakie zostały przedstawione temu mężczyźnie związane są z jego zachowaniem podczas zatrzymania i dotyczą wywierania wpływu na funkcjonariuszy policji, kierował on w stosunku do nich groźby karalne, mające na celu odstąpienie od dokonania czynności służbowych oraz kolejny zarzut to znieważenie funkcjonariuszy policji podczas interwencji podjętej wobec tego podejrzanego. W stosunku do podejrzanego prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania i sąd ten wniosek uwzględnił. Wobec 32-latka zastosowano areszt na okres 3 miesięcy – mówi Agnieszka Borkowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Radomiu.

Czytaj więcej

- Reklama -

Ostatnio dodane