Jest w Pionkach pewna stała. Kiedy pojawia się problem, pojawia się też wpis w mediach społecznościowych. Najlepiej długi, uspokajający i z wyraźnym sygnałem, proszę się nie martwić. Tak było i tym razem, gdy radni, a chwilę później mieszkańcy, dowiedzieli się o konflikcie miasta z projektantem dokumentacji przebudowy „dwupasmówki”.
Burmistrz wyszedł więc naprzeciw „dezinformacji”. I trzeba przyznać, wyszedł bardzo daleko. Tak daleko, że dotarł do świata, w którym dokumentacja już jest, błędy projektowe zaraz znikną, światła na skrzyżowaniu zamigają, odwodnienie pod wiaduktem zostanie naprawione, a wszystko to wydarzy się w czerwcu. Bieżącego roku.
Problem w tym, że równolegle istnieje jeszcze drugi świat. Mniej entuzjastyczny. Świat Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich. Tam, zamiast wizji, są dokumenty, procedury i zdania zaczynające się od słów – Aktualnie nie ma mowy…
Trudno oprzeć się wrażeniu, że burmistrz i MZDW mówią o dwóch różnych ulicach Mickiewicza. Jedna jest gotowa na światła, druga na „przywrócenie stanu istniejącego”. Jedna ma mieć poprawione odwodnienie, druga poczeka, aż miasto przebuduje kanalizację. Jedna zmierza ku czerwcu, druga… ku analizom.
Szczególnego uroku całej historii dodaje konflikt z projektantem. Projektant pisze do Rady Miasta, że nie otrzymał wynagrodzenia, że nie przekazano praw autorskich, że sprawa może trafić do sądu, a dokumentacja straci ważność. Burmistrz odpowiada wpisem, z którego można wywnioskować, że problemem są „błędy dokumentacji” i „brak woli ich usunięcia przez wykonawcę”.
To trochę jakby ktoś zgłosił, że samochód nie ma kluczyków, a odpowiedź brzmiała – spokojnie, poprawimy lakier i ruszamy w trasę.
Najbardziej wzruszające jest jednak to, że wszystko to dzieje się w imię walki z dezinformacją. Dezinformacją, która jak się okazuje polega na cytowaniu pism, dat, pieczątek i oficjalnych odpowiedzi instytucji. W tej walce fakty są wyjątkowo uparte. A MZDW, niestety dla narracji, nie czyta Facebooka przed udzieleniem odpowiedzi.
Felietonista powinien na koniec zadać pytanie. Więc zapytajmy: czy w Pionkach budujemy drogi, czy opowieści o drogach? Bo na razie najlepiej działa odcinek wirtualny, szeroki, dwupasmowy i bezkolizyjny. Taki, po którym można jechać bez dokumentacji, bez decyzji i bez spotkań.
Szkoda tylko, że mieszkańcy codziennie jeżdżą po tym drugim.


![[FOTORELACJA] Dzień Kobiet w Suskowoli. Koncert Teatru Sabat i życzenia dla mieszkanek gminy Pionki](https://www.pionki24.pl/wp-content/uploads/2026/03/dzienkobietGminaPionki2026-22-324x160.jpg)