20 sierpnia 2025 r. na prośbę mieszkańców, redakcja Pionki24 złożyła do Przedsiębiorstwa Wodno Kanalizacyjno Ciepłowniczego w Pionkach wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Pismo dotyczyło przetargu na dostawę miału węglowego, ogłoszonego 12 czerwca 2025 r., z otwarciem ofert 26 czerwca i wyborem wykonawcy 28 lipca.
Przypomnijmy: w dokumentach z postępowania wynika, że spółka wybrała ofertę droższą o 350,9 tys. zł, pomijając tańszą, która spełniała warunki zamówienia. Co więcej, PWKC zwiększyło pierwotnie planowany budżet z 3,39 mln zł do 5,48 mln zł – dokładnie do poziomu oferty wybranego dostawcy. Nie podano jednak, dlaczego tańsza propozycja nie została uznana za najkorzystniejszą.

Redakcja zwróciła się o udostępnienie m.in.:
– szczegółową punktację wszystkich ofert (cena, siarka, popiół),
– protokoły z negocjacji z wykonawcami,
– kopie ofert złożonych przez trzy firmy biorące udział w przetargu,
– uzasadnienie wyboru oferty droższej,
– dokumentację związaną z podniesieniem budżetu zamówienia,
– informacje, czy w toku przetargu zmieniano wymagania jakościowe miału węglowego.
Odpowiedź spółki
PWKC w odpowiedzi z września 2025 r. podało jedynie końcowe wyniki punktacji:
* Transport Towarowy Handel Opałem Mirosław Stasiak – 100 pkt,
* Węglopasz – 99,81 pkt,
* EP Resources – oferta odrzucona.
Protokoły negocjacji oraz pełne treści ofert nie zostały udostępnione – spółka powołała się na tajemnicę przedsiębiorstwa wykonawców. Dokumenty dotyczące zwiększenia wartości zamówienia określono natomiast jako „informacje wewnętrzne”, które – zdaniem PWKC – nie stanowią informacji publicznej. Spółka potwierdziła jedynie, że w toku postępowania nie zmieniano wymagań jakościowych paliwa.

Odpowiedź PWKC na wniosek redakcji Pionki24 pokazuje jedno – spółka miejska nie zamierza „spowiadać się” przed mieszkańcami ze swoich decyzji. Zasłaniając się tajemnicą przedsiębiorstwa i „informacjami wewnętrznymi”, unika jasnego wytłumaczenia, dlaczego w przetargu wybrano droższą ofertę, choć tańsza była na wyciągnięcie ręki. Problem w tym, że konsekwencje takiej decyzji nie są już tajemnicą – wyższe koszty zakupu węgla przełożą się na taryfy, a w efekcie na rachunki, które zapłacą odbiorcy ciepła, czyli mieszkańcy Pionek.


