Cztery oblicza Lady Makbet. Niezwykły spektakl studentek UTW poruszył publiczność w Kozienicach

Popularne

spot_img

Ambicja, lęk, wyrzuty sumienia i wewnętrzne rozdarcie. Te emocje wybrzmiały ze sceny sali kameralnej Centrum Kulturalno-Artystycznego w Kozienicach podczas spektaklu „Lady Makbet”. W czwartek, 11 czerwca, Grupa Teatralna Uniwersytetu Trzeciego Wieku Kozienickiego Domu Kultury „Zakochani w teatrze” zaprezentowała wyjątkową interpretację jednego z najbardziej fascynujących kobiecych bohaterów światowej literatury.

Publiczność zgromadzona w sali kameralnej CKA miała okazję obejrzeć przedstawienie przygotowane przez studentki Uniwersytetu Trzeciego Wieku KDK w ramach zajęć fakultatywnych prowadzonych przez aktora i reżysera Marcina Masztalerza w roku akademickim 2025/2026. Po premierowym pokazie dla słuchaczy UTW, który odbył się w kwietniu, spektakl został zaprezentowany szerokiej publiczności.

Przed rozpoczęciem przedstawienia wszystkich gości, w imieniu dyrektorki Kozienickiego Domu Kultury Elwiry Kozłowskiej, powitała koordynatorka Uniwersytetu Trzeciego Wieku Katarzyna Kościug. Następnie na scenie pojawił się Marcin Masztalerz, który wprowadził widzów w ideę spektaklu.

– Szanowni Państwo, zapraszamy Was dzisiaj do nadzwyczajnej przygody, nadzwyczajnej przestrzeni, którą jest reżyseria holistyczna, innymi słowy reżyseria totalna. Co się kryje pod tym słowem? Mianowicie to, że nie tworzymy jedynie spektaklu, który podlega jakiejkolwiek ocenie. Zapraszam Państwa dzisiaj do wzięcia takiego aktywnego udziału, wycenić swój czas, jak on jest cenny, że tu jesteście z nami i pozwolić sobie dotknąć teatru, dotknąć własnej historii, pozwolić sobie na osobistą transformację tego, co u Ciebie śniliśmy dzisiaj w postaci Lady Macbeth – mówił.

Reżyser podkreślał, że twórcy postanowili spojrzeć na bohaterkę tragedii Williama Shakespeare’a z zupełnie innej perspektywy.

– A Lady Macbeth rozłożyliśmy na cztery głosy Lady Macbeth. Będzie w niej ciało, serce, będzie też cień i dusza. To, w jaki sposób możemy odbierać rzeczywistość, jaka nas otacza i to, w jaki sposób możemy w niej uczestniczyć, zależy tylko i wyłącznie od tego, jak głęboko połączeni jesteśmy z naszym źródłem, czyli z naszą kreatywnością i osobistą suwerennością. To, że mamy te pięć minut tu na ziemi, jest niezwykłą przygodą. I to, co spotkało Lady Macbeth w szekspirowskiej tragedii, pozwoliliśmy sobie temu się przyjrzeć i jeszcze raz odsłonić całą Lady Macbeth. Życzę Państwu miłego odbioru – dodał.

Chwilę później scenę przejęły aktorki: Teresa Wójcik, Magdalena Wnuk, Janina Kaczorowska i Regina Kalbarczyk. Każda z nich wcieliła się w inne oblicze bohaterki, tworząc wielowymiarowy portret kobiety rozdartej między ambicją, pragnieniami, lękiem i poczuciem winy.

Oparta na przekładzie Stanisława Barańczaka inscenizacja daleko wykraczała poza klasyczną interpretację dramatu Shakespeare’a. Twórcy skupili się na psychologicznym wymiarze postaci, ukazując Lady Makbet jako złożoną osobowość, w której ścierają się Umysł, Ciało, Serce i Cień.

Przez blisko 25 minut scena sali kameralnej stała się przestrzenią intensywnych emocji, symbolicznych obrazów i teatralnej ekspresji. Minimalistyczne środki wyrazu pozwoliły skupić uwagę widzów na słowie, ruchu oraz emocjach płynących z gry aktorskiej.


Zobacz więcej

Czytaj więcej

Ostatnio dodane