01:27. Środa, 8 luty.   Imieniny obchodzą: Piotr, Jan, Hieronim
Zima bez końca-raport

Trudne warunki na drogach. Zasypane chodniki. Samochody zakopane na osiedlowych parkingach. MZUK walczy ze śniegiem i z awariami. Służby miejskie i policja apelują o cierpliwość, wyrozumiałość i solidarność.


Kolejny tydzień narzekań, psioczeń i niecierpliwego wypatrywania wiosny. Tegoroczna zima daje się nam mocno we znaki. Zadowoleni mogą być tylko najmłodsi i amatorzy sportów zimowych. Białego puchu jest przecież pod dostatkiem.

Meteorolodzy na koniec tego tygodnia zapowiadają dodatnie temperatury i pierwsze odwilże. Prognozy pogody, jak sama nazwa wskazuje, są tylko przewidywaniami i nigdy nie ma 100% pewności.

- Ze względu na trudne warunki na drogach apelujemy do kierowców o ostrożną jazdę. Pamiętajmy o solidarności i pomocy sąsiadom, którzy zakopali się w śniegu lub nie mogą wyjechać z parkingu. Prosimy mieszkańców o przekazywanie nam sygnałów, w których miejscach sytuacja na drogach wygląda szczególnie źle. Będziemy interweniować – mówi Komendant Komisariatu Policji w Pionkach Wojciech Madej.

 

Walka ze śniegiem i z… awariami

Służby miejskie pracują na pełnych obrotach. Zmagać muszą się nie tylko z tonami śniegu, ale i z licznymi usterkami. W ciągu tylko dwóch dni pług Iveco dwukrotnie poddawany był naprawom. Uszkodzeniu uległa pompa paliwowa i sam pług. Awarie zostały usunięte jeszcze tego samego dnia. Podczas odśnieżania na terenie Starej Kolonii uszkodzenia doznał pług przy ciągniku MTZ 330 AMK. – Kierowcy mają przerwy i pracują zmianowo. Niestety sprzęt jest na chodzie praktycznie 24 godziny na dobę. Stąd wynika większość usterek – przyznaje Zbigniew Kapciak, mistrz oddziału dróg i zieleni w Miejskim Zakładzie Usług Komunalnych.

W odśnieżaniu pomaga również prywatna firma pana Krzysztofa Wacha. W użyciu pozostaje spycharko-ładowarka Fadroma, która zgarnia śnieg z dróg gminnych.

 

Odśnieżać można, ale nie ma jak

Czkawką odbija się zbyt mała liczba miejsc parkingowych na terenie miasta. Kierowcy parkują swoje samochody w każdym możliwym miejscu, uliczki osiedlowe są wprost zapchane. – Samochody są tak porozstawiane, że pług Iveco jeździ praktycznie na styk. Nasi pracownicy boją się by nie uszkodzić prywatnych aut. Taka sytuacja ma miejsce szczególnie przy Placu Konstytucji, na ulicach Willowej, Orzeszkowej czy Bohaterów Studzienek. Dodatkowo na terenie Pionek jest bardzo dużo ślepych uliczek i terenów grząskich, gdzie nasze ciągniki nie mogą praktycznie wjechać – mówi Zbigniew Kapciak.

Byliśmy świadkami odśnieżania parkingu przy ul. Sienkiewicza. Pracujący tam spychacz nie miał praktycznie żadnego pola manewru. Ze względu na zbyt dużą ilość samochodów, parkingu nie dało się praktycznie odśnieżyć. Śnieg zgarniany z centralnej części lądował wprost pod koła i podwozia. Jedynym rozsądnym rozwiązaniem wydaje się indywidualna praca samych właścicieli samochodów. Wielu mieszkańców Pionek wzięło sprawy w swoje ręce. Widok łopat i śniegu wygarnianego spod pojazdów nie był czymś niecodziennym.

Nie próżnowali również pracownicy oraz właściciele sklepów i punktów usługowych na terenie miasta. W myśl zasady „klient nasz pan” droga do części z nich była odśnieżona wręcz idealnie. Ciężko harowali także ludzie odpowiedzialni za odśnieżanie szkół czy obiektów użyteczności publicznej. Mieszkańcy znacznej części bloków przy ulicach Sienkiewicza i Asnyka nie powinni narzekać na stan chodników przed swoimi klatkami. Pracownicy spółdzielni odśnieżali od wczesnych godzin porannych.

Uwaga na sople zwisające z dachów! Niektóre dochodzą do kilkudziesięciu centymetrów długości. Na zdjęciu poniżej po lewej sople zwisające nad klatką wejściową do bloku przy ul. Szkolnej.

W wielu punktach miasta hałdy śnieżne mają nawet do 2 metrów wysokości. Ogromne ilości białego puchu zalegają przy parkingach, na poboczach ulic. Nadchodzące odwilże mogą zamienić nasze chodniki i ulice w rwące potoki.

Tegoroczna zima znacząco odbije się również na budżecie miasta i w kieszeniach obywateli. Zwiększone nakłady na ogrzewanie, dodatkowe zamówienia na sól. – Na walkę z zimą mieliśmy do dyspozycji 700 ton piasku i 150 ton soli. Powoli wyczerpuje się limit soli. Już teraz złożyliśmy zamówienia na dodatkowe 30 ton – kończy Zbigniew Kapciak.

Natura po raz kolejny pokazuje nam, gdzie jest nasze miejsce. Z siłami przyrody wygrać nie sposób. Można je tylko w pewien sposób zneutralizować i ograniczyć ich negatywne skutki. Być może odzwyczailiśmy się od srogich i długotrwałych zim. Pozostaje mieć nadzieję, że wiosna zapuka do naszych okien lada dzień.



Komentarze[18]
kaftan (2010-02-15 14:40)
Wkoło kościoła u Stanisława dzisiaj rano pięknie odśnieżone. Ale koło przedszkola na Żeromskiego i parking koło czerwonego zasypane śniegiem. Panie Mazur długo takie dziadostwo będzie ?

Jan Dzban (2010-02-15 14:48)
A czy wokół przedszkola nie powinien odśnieżać jakiś woźny, tak jak robili to pracownicy z ZSP1 czy PSP1. Nie czekają aż ktoś za nich zrobi i nie marudzą tylko sami biorą się za łopaty. Wielu kierowców też rozumie jaka jest sytuacja i z łopatami pracuje aż miło na swoich parkingach. Takie mamy teraz społeczeństwo, ja płacę podatki, ja płacę czynsz, ja chcę mieć odśnieżone do gołej ziemi, wymieciony śnieg z parkingu nawet jak jest zastawiony samochodami. Może dźwig trzeba wynająć i samochody do góry podnosić żeby odśnieżyć dokładnie. Trochę refleksji by się niektórym przydało. Kilkanaście lat wstecz ludzie nie narzekali tylko sami brali się za łopaty i działali. Teraz mamy wyjątkowo roszczeniowe społeczeństwo, które nie zważa na różne trudności. Tylko ma być i koniec.

kaftan (2010-02-15 14:55)
Janie Dzbanie :). Mnie chodzi o parking koło przedszkola na żeromskiego i parking koło czerwonego. A inna sprawa że ludzie mają racje. Płacą podatki to i porządek chcą mieć :) P.S. Ciekawe ile pieniędzy wpłynie od Dziekana Stanisława do kasy UM za odśnieżanie:). O ile się nie mylę kler nie płaci podatków

karla (2010-02-15 15:46)
Jak może miec teraz mieszkaniec jakieś pretensje ......przecież jest odśnieżone .... dobrze i wszędzie..... Wcześniej za mniejsze zaniedbania ..... wyrzucono z hukiem ....pewnego pana .....Jeszcze tak nie było jak teraz jest .....ale to przecież wina .... tylko zimy jest....No i mieszkańca .... bo nie odśnieża sobie sam .....tylko jakieś wymagania .... jaśnie pan ma ..... Mój Boże .... jak w kalejdoskopie ....jeden za to samo z pracy wylatuje .....a za drugim .... każdy się ujmuje.... I szuka się winy ..... w zimie , mieszkańcu i sprzęcie.... Oj !.... co to z nami bedzie ?????? I żeby nie było , że się nie wie jak jest .....bo zima w tym roku .... wyjątkowo podła jest.....Ale wkurza człowieka .... takie postępowanie .....I to by było na tyle....Amen....

Marcell (2010-02-15 15:59)
Zmagania zacząłem z samego rana. Odśnieżyłem auto i ... rozejrzałem sie kto może pomoć w wypchaniu auta. UUff! Znalazłem, wyjechałem cudem. Wracam do domku i myslę sobie, że ciężko jest, dużo śniegu wszędzie, ale może choć raz przejechał chocby mały pług po osiedlu i zgarnął śnieg. Niestety. Nie było ani pługa, ani aut na osiedlowych parkingach ponieważ nikt nie mógł wjechać. Ja też. Utknąłem na dobre, wypychanie nic nie dało. Pobiegłem po łopatę, odkopałem i dalej nic. Potrzebna kolejna pomoc w pchaniu. UUff poszło! Teraz zostawie auto i do domu. Niestety, nic z tego. Nie da się jechać nawet 5m, auto staje, a o wjechaniu i zaparkowaniu nie ma mowy. Toteż ja się dziwiłem czemu tyle wolnych miejsc na parkingach. Wolne bo nie da sie na nie wjechać. Spocony kilkukrotnym odkopywaniem auta na osiedlowej drodze, gdzie od 4 tygodni nie wjechał pług i nie odśnieżał. Zadzwoniłem do MZUKU z prośba o pomoc, o to by choćby raz przejechał porządnie pług. Nie słyszałem w głosie zainteresowania. PŁugu dalej nie widać. Widzę przed sobą książeczkę mieszkaniową do opłaty. Widzę też podwyżke za koszty "zimowe". Przecież odsnieżanie kosztowało....mnie kupę sił. Pług widziałem raz, gdy przejechał z podniesioną łychą. NIc, wymagać nie mam prawa. IDe więc z lopata i odsnieże parkingu kawałek bym mogł wjechac. MOże nawet jutro wyjade....

Marcell (2010-02-15 16:11)
Aha. Poszedłem jeszzce sobie do sklepu. Trzeba kupic cos na obiad, jakąś herbatkę. Wtem moje oczy mało nie wyskoczą ze swojego miejsca. Ten niebieski traktorek, z pomarańczowym pługiem, który możemy widywać w Pionkach na bocznych ulicach i chodnikach jedzie sobie ul. Sienkiewicza i odgarnia...coś. Auta jeżdzą, na ulicy tylko trochę błota, a traktorek jedzie sobie. Co się chłopina będzie ładował na zaśnieżone osiedla, tu ma latwiej, przyjemniej. Wjedzie na osiedle jakieś to zaczną wymagać. A chodniki, uliczki osiedlowe??pphiii! Kto z tego koszysta!? Niech sobie radzą...panie z wózkami chodzic zmuszone po ulicach....a co tam! da sobie radę!! Starsza pani ze strachem w oczach i kresem wytrzymałości....phii!! Da sobie jakoś radę!Plan założóno chyba, by nie odśnieżać uliczek- ludzie nie wyjadą, bedzie mniejszy ruch. CHodniki!? Nie odśnieżać! - Ludzie niech siedzą w domach, mniej będzie narzekań. Szkoda, że tak bardzo o wszystko u nas trudno. Ukłon dla pań ze sprzętem ręcznym, daja z siebie wszystko. Naprawdę nikt nie wymaga chyba dziś suchych chodników, jezdni, lecz odrobine pomocy. My też mamy pracę, obowiązki. Inne niz odśnieżanie osiedli

Hard (2010-02-15 17:07)
Marcell częściowo masz rację.Dziś przeżyłem podobną historię.Jestem jednak bardziej porywczy i szukałem winnego tej sytuacji.Okazało się (pewnie i w twoim przypadku również), że obiektem zainteresowania nie powinien być MZUK a Spółdzielnia Mieszkaniowa.Za chodniki na osiedlach (w większości) oraz parkingi (w zdecydowanej większości) odpowiada nie Urząd Miasta a właśnie S.P.Moje zdziwienie było tym większe jak usłyszałem, że oni mają nas gdzieś bo nie dysponują wystarczającą ilością sprzętu i zasobami ludzkimi.Śmiech mnie pusty zebrał.Pracownicy spółdzielni pracują za nasze pieniądze.Za nasza kasę się mądrzą i jeszcze nas jawnie oszukują.Nie interesuje mnie, że Pan elektryk, hydraulik w S.P. nie raczy wziąć się za łopatę i nie będzie odśnieżał.TO WY PANOWIE I PANIE JESTEŚCIE OD TEGO BO TO MU MIESZKAŃCY PŁACIMY WAM PENSJĘ.Oczywiście władze S.P. nie wypowiedzą się publicznie i co najwyżej jak w poprzednich artykułach poproszą o pomoc mieszkańców.A KTO MI ODDA PIENIĄDZE KTÓRE WAM PŁACE!!! Podsumowując moi mili za co można obsuwać władze miasta i MZUKU to można ( nie są idealni) ale za bajzel na osiedlach odpowiada tylko i wyłącznie P.S.M.

piotr (2010-02-15 17:31)
Zajrzałem na tę stronę specjalnie, chciałem przeczytać, czy znowu Burmistrz wywali z hukiem następnego dyrektora MZUK. Ale o dziwo cisza. Popieram karle. Jednego można wywalić z pracy za mgłę a drugiego rozgrzeszyć. Kolego daj spokój, tej zimy nie pokonasz.

Marcell (2010-02-15 19:16)
Wszystko mozna zrozumieć, ale bez przesady. Można jakos wszystko rozwiązać. Dzien po dniu każde osiedle można teraz przygotować do odśnieżania. Rozkleic informacje by danego dnia wszyscy odjechali i wtedy wjedzie ciężki sprzęt. Na drogach głównych w mieście nie tzreba by jeździł traktorek i zgarniał troszkę błotka. Co do burmistrza, dyrektora.... Kiedy napisałem, że to ruch pod publikę to wszyscy mnie zjedli. Dzis juz nie widać głosów burmistrza, wydał jedynie oświadczenie. Przyjdzie jednak czas kampani i będzie wszystko miał do powiedzenia:) Tak, czy inaczej musimy czekać na zimę, aż ta zdecyduje się odejść, a ją samą zastąpi wiosna...ciepła i słoneczna

lit (2010-02-15 21:50)
Hehe, właśnie oglądam komedie w stylu samego Barei. To Pan Sułkowski w samochodzie mzuku. Kuźwa, komentator z Pana tylko do kabaretu, np."wjecaliśy utaj, by pokazać, że nie da się tędy przejechać..." Poza tym, panie Sułkowski, proszę napisać na mój p.w. to załatwię panu parę sztuk betacamów, bo te kamery, które pan posiada, to są jakości mojej komórki (se k700i), albo jak pan się wstydzi to proszę zadzwonić do tvn wawa i poprosić szpenia (on już wie o co chodzi). Oczywiście nie musi pan za nic płacić. wkażdym bądź razie dziękujemy ze znajomymi za dzisiejszą komedię :))) PS. Propounuję również załątwienie szkolenia dla Pana z komentowania lub, jeśli nie skorzysta Pan, przerzucenie się na niemy film. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za szczyptę humoru w ten "cięzki' wieczór.

Hard (2010-02-16 06:55)
Mówisz o gościu z HD-EPLAC??Nazywa się On Szulczewski a nie jak napisałeś Sułkowski.Ja też na to patrzyłem z zażenowaniem.To co wyprawia ze swoją Nokią N95 to jedna wielka ściema :).Nie wiem czy właściciel tej "stacji telewizyjnej" czyta tutaj komentarze w końcu to konkurencyjne media ale niech Pan sobie weźmie to do serca.ZEJDŹ PAN Z EKRANU I WSTYDU OSZCZĘDŹ.

edward (2010-02-16 10:02)
a traktorki jeżdżą sobie po ulicach już odśnieżonych widocznie mają płacone od przejechanych kilometrów,jak widać zmiana na stanowisku nic nie dała pora na kolejną zmianę

koral181 (2010-02-16 10:13)
A ja mam taki pomysł dla panów z MZUKu moze by tak wywiesic ogłoszenia ze np w dniu tym i ty o godzinie np 15 do 16 odsnieżamy parking np na osiedlu podgóry, uprasza się kierowców o usunięcie na ten czas samochodów, kierowcy którzy nie usuną samochodu mają obowiązek odsnieżenia miejsca parkingowego we wlasnym zakresie. Jak ktoś chce niech się przejdzie na parking koło bloku Leśna 20 tam jest idealnie odsnieżone i przypuszczam że własnie kierowcy dogadali się w ten sposób z mzukiem i mają teraz czarny parking. Jak sie chcę to można

świętypiotr (2010-02-16 17:00)
Po prostu miasto jak i Spółdzielnia sobie nie radzą.To ich przerasta.Wystarczy przejść się chodnikami Pionek,w tej chwili jest godzina 17-ta i nie pada śnieg a żadnego pługa nie widziałem przy odśnieżaniu,po kostki w śniegu się chodzi i już jest tak 3 dni.Czy w ogóle nadzór jest w tych instytucjach.Czy tylko ręce wyciągają po nasze pieniądze.Jak parę dni opóżnię opłatę za mieszkanie to od razu płacę odsetki.Zima jak to zima,to że śnieg padał,wiadomo,ale nie pada teraz to niech ludzie odpowiedzialni albo niech z organizują pracę tak żeby ludzie mogli poruszać się w miarę przyzwoicie.przecież można tylko trochę pomyślunku,organizacji i jest problem rozwiązany.przecież wy pieniądze bierzecie.ZA CO ? Trzeba i ze śniegiem sobie radzić.Bo to jest taka pora roku.WIOSNA-LATO-JESIEŃ-ZIMA.A może w zimę nie pobieracie pensji.Czekamy na wydajną i owocną pracę.

Globi (2010-02-16 19:54)
a chodnik od strony Św. Barbary to nie łaska odśnieżyć ? Śnieg po kostki nie odśnieżony ! żeby tam tędy przejść to trzeba się nieźle napocić ;/ . Wczoraj wracałem na własne oczy jak te ala' traktorki nie mają siły odśnieżać !;/ Po paru metrach traktorek staje bo nie ma siły odśnieżać !

Jan Dzban (2010-02-16 22:18)
Szedłem dzisiaj wzdłuż uliczką między Sienkiewicza, koło przedszkola. Byłem po wrażeniem tego jak pracowała część mieszkańców. Nie siedzieli przed komputerem i nie pisali kolejnych postów, że nie odśnieżone tu, że nie odśnieżone tam, że płacą podatki i chcą widzieć płyty chodnikowe. Niektórzy rozumieją jaką sytuację mamy tej zimy. Szufle w dłoń i odśnieżali miejsca na parkingach pod samochody. Robili dobrze sobie, ale najważniejsze, że coś robili zamiast tracić czas na narzekanie. Niektórzy nawet z humorem, bo przed swoim miejscem parkingowym ktoś postawił tabliczkę "ja sobie odśnieżyłem, odśnież sobie i ty". Bardzo fajne zachowanie. Inna sprawa, że między blokami Sienkiewicza-Asnyka parking wyczyszczony jest do podłoża, bo większość samochodów wyjechała, śnieg został zepchnięty i teraz można normalnie parkować. Oczywiście plac zastawiony tak, że ciężko tam chodzić, ale temat miejsc parkingowych to całkiem inna sprawa. Bardziej chodzi o to, że część ludzi ma zdrowe podejście. Pomóc sobie, pomóc innym i coś dać od siebie w trudnej sytuacji. A nie tylko: ja chcę, ja wymagam, ja płacę podatki, ja muszę mieć, mnie nic nie obchodzi, roszczenia, roszczenia, roszczenia. Pewnie, że nieraz służby miejskie dają dupy i źle odśnieżają. Kilkanaście lat wstecz ludzie brali za łopaty i solidarnie fedrowali. Wtedy też były podatki i służby miejskie. Tylko ludzie byli inni.

EL-Polako (2010-02-16 23:41)
wszystko jest okej, z tym psioczeniem itp, owszem ja rozumiem takie wyjscie, jest ciezka sytuacja dobrze odsniezamy sami proste, co za tym idzie nie palcimy czynszu przez kolejne 4 miesiace przykladowo, takie rozwiazanie problemu rozumiem ale nie to co sie dzieje teraz w mysl przysłowie "płac i płacz" ( i dosniezaj sobie sam) my mamy stała pensyjke stała posadke my mamy wyje.....ne

karla (2010-02-17 12:02)
Jeden wyleciał , bo nie odśnieżał....A teraz odśnieżajcie sobie sami .... bo jesteście tacy fajni....Fajnie fedrujecie ....tabliczki mądre piszecie....Po co wasze narzekanie ... ten dyrektor .... i tak zostanie.

Ukryj komentarze   Dodaj komentarz

« Powrót

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 


 
 
Jakie są Twoim zdaniem główne przyczyny bezrobocia w Pionkach?
 zbyt słabe starania lokalnych władz o pozyskiwanie inwestorów
 problemy wynikające z obszaru Natura 2000
 niekorzystne geograficznie położenie miasta
 brak koncepcji rozwoju Pionek
 pozostałość zmian ustrojowych w Polsce
 brak wsparcia ze strony władz centralnych
 inne przyczyny


 


Srona główna Kontakt Mapa serwisu
Copyrights © 2012 Pionki24. Designed by NSF.pl powered by Geopard.pl geopard.pl


Dyżury aptek: 6 luty - 12 luty, ul. Bohaterów Studzianek 7, tel: (48) 612-90-86. Uwaga! Dyżury w godzinach 07.00 - 24.00 # Wszystkie rozkłady jazdy w jednym miejscu! Tylko w Pionki24
Dodaj pozdrowienia
Treść
Podpis
Kod otrzymany przez SMS
Aby dodać pozdrowienie wyślij SMS o treści AP.POZDR na numer: 72068
Kosz SMS 2,46zł (brutto)
W odpowiedzi otrzymasz kod sms, który wpisz w oznaczone pole

Usługa Premium SMS jest dostarczona i obsługiwana przez Dotpay

Usługa dostępna w sieci Era GSM, Plus GSM, Orange, Play

Właściciel serwisu Regulamin Reklamacje