Pisaliśmy już o bardzo wysokiej cenie węgla zakupionego dla ciepłowni miejskiej na sezon 2008/2009 r. Przypomnijmy że cena miału węglowego zakupionego od października do końca grudnia to kwota ok.500 zł za tonę, a od stycznia władze miasta kupowały węgiel już po ok.560 zł za tonę, gdy jeszcze w poprzednim sezonie cena ta wynosiła ok. 350 zł.
Podczas sesji Rady Miasta na których ten problem był poruszany,radni podnosili, że tak drastycznie wysokie koszty ogrzewania w tym sezonie spowodowane są opieszałością w przygotowaniu w stosownym terminie przetargów na zakup, a nie w październiku, gdy portfele zamówień dostawców są dawno pozamykane.
Na zapłatę za dostawy węgla za rok ubiegły w styczniu zaciągnięto kredyt obrotowy
w wysokości 5 mln zł.Dostawy tegoroczne nie są zapłacone i obecnie zadłużenie z tego tytułu wynosi prawie 4 mln zł.W sytuacji finansowej w jakiej jest miasto , nie ma możliwości zaciągnięcia dalszego kredytu obrotowego na rok bieżący, tak by dostawca nie naliczał
odsetek karnych.Na magazynie miejskiej ciepłowni znajduje się też około 1000 ton węgla z poprzedniego sezonu zakupionego po wspomnianej cenie 560 zł za tonę.
Jak na ironię do miasta przychodzą obecnie oferty dostaw miału węglowego na następny sezon grzewczy 2009/2010 po
cenie 420 zł za tonę mimo, że nie ogłoszono jeszcze przetargu na takie dostawy.
Pełna treść artykułu w najbliższym wydaniu papierowym Pionki24.









geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz