Dzisiaj jest piątek, 19 lipca 2019 r., 200 dzień roku
0
0
0
STREFA OBYWATELA | OGŁOSZENIA | WIDEO | ZAKUPY | GALERIA ZDJĘĆ | RODO
Alior Bank
Śmierć w szpitalu w Lipsku. Mieszkaniec Pionek źle się poczuł. 65-latka zabrała karetka, ale jeździł od szpitala do szpitala
Dodał: MaG, 22-03-2019 09:28, odsłon: 7028
szpital Lipsko
szpital Lipsko

Według córki zmarłego, rano jej ojciec stracił przytomność, reanimowała go załoga karetki pogotowia. 65-latek trafił do szpitala miejskiego w Radomiu. Tam okazało się, że nie ma miejsca na oddziale, więc kolejny ambulans zawiózł pacjenta do szpitala w Lipsku, gdzie zmarł pod koniec dnia. Sprawę bada prokuratura.

ZŁOTUCHA DARIUSZ

Wszystko zaczęło się w poniedziałek, 25 lutego, kiedy godz. 8 rano wezwano pogotowie do mieszkańca Pionek, który źle się poczuł i zaczął tracić przytomność.

- Tata był reanimowany przez załogę karetki pogotowia, potem trafił na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Radomskim Szpitalu Specjalistycznym przy ulicy Tochtermana, ale kiedy dzwoniliśmy potem do szpitala, niczego nie mogliśmy się dowiedzieć, bo pani w izbie przyjęć stwierdziła, że mają awarię komputerów i nie może sprawdzić danych - opowiada córka zmarłego.

Według niej, ojcu zrobiono kilka badań, ale lekarze orzekli, że nie mają miejsca na oddziale i dlatego pacjenta przewiozą do szpitala w Lipsku.

- Wtedy mama zapytała telefonicznie lekarza dlaczego nie do szpitala w Pionkach, bo przecież tam mieszkamy, ale doktor odpowiedział, że jak sobie załatwimy miejsce w Pionkach, to przewiozą tatę właśnie tam. W ciągu godziny mamie udało się znaleźć miejsce na oddziale w Pionkach i ponownie zadzwoniła do Radomia, że mogą już tatę przewieźć. Niestety, lekarz powiedział, że już jest wszystko naszykowane i jadą z tatą do Lipska - opowiada dalej córka.

Jak twierdzi, w Lipsku były robione kolejne badania, a ich wyniki były ponoć odmienne od tych, które wykonano w Radomiu.

- Doktor z Lipska powiedziała, że w tak krytycznym stanie tata nie powinien być w ogóle przewożony. O godzinie 19.50 rozmawiałam jeszcze z nim przez telefon i mówił, że wszystko go boli, a po godzinie 23 mama odebrała telefon ze szpitala, że tata już nie żyje - dodaje z bólem kobieta.

Córka zmarłego utrzymuje również, że po tym wszystkim lekarze ze szpitala w Radomiu nie chcieli już rozmawiać z rodziną zmarłego.

- Tata nigdy nie chorował, nie miał jakichś przewlekłych chorób, dlatego tym bardziej dziwi nas jego śmierć. Chcielibyśmy, aby osoba, która zdecydowała o przewiezieniu taty poniosła konsekwencje - mówi.

Sprawę bada prokuratura

Jak informuje prokurator Beata Galas, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Radomiu, w sprawie śmierci 65-latka, stwierdzonej w dniu 25 lutego 2019 roku w szpitalu w Lipsku, śledztwo wszczęła dzień później Prokuratura Rejonowa w Zwoleniu.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, iż Ryszard N. tego dnia w godzinach rannych stracił przytomność, był reanimowany przez pogotowie ratunkowe, a następnie zabrany z miejsca zamieszkania do szpitala w Radomiu. Tam zdiagnozowano znaczne zakwaszenie organizmu w związku z cukrzycą pacjenta. Dalsze leczenie miało być kontynuowane w szpitalu w Lipsku z uwagi na brak miejsc w szpitalu radomskim. Tam stwierdzono śmierć pacjenta o godz. 23.10 - mówiła nam Beata Galas.

Jak dodaje prokurator, w toku przeprowadzonej 27 lutego 2019 roku sekcji zwłok, zabezpieczono do dalszych badań próbkę krwi, celem ustalenia czy znajduje się w niej glikol i ewentualnie alkohol etylowy. Postępowanie jest prowadzone z artykułu 155 Kodeksu karnego, czyli w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci.


 

źródło: Echo Dnia/Marcin Genca

Mazda AC CORTES
Skontaktuj się z autorem tekstu: MaG
Facebook
Google
Wykop
Zgłoś
Wyślij
Drukuj
Komentowanie dozwolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników portalu.
Wasze komentarze
Amator
To już kolejny taki przypadek w Polsce . Pomniejszono liczbę łóżek szpitalnych . Dzisiaj w RMF słyszałem o pacjencie , któremu zalecono pilną wizytę u endokrynologa . Zapisano go na 2021 r . Tak nie musi być !!!!! Osoby decyzyjne nie mają prawa wydawać pieniędzy podatników na rzeczy zbędne . Polska ma najgorszą opiekę zdrowotną w Unii . W Pionkach: CAL , MOK , Hala sportowa , odpicowana biblioteka, a w planach galeria . A ludzie ....do piachu ! Grające ławki , pomniki , ciągłe zabawy za pieniądze podatników . Kondolencje dla Rodziny . R.I.P.
Dodane obrazki:
22-03-2019, 10:55:04
+ 106
- 29
odpowiedz
Nowicjusz
Wara wam od bibliotek! To miejsca, w których zdobywa się wiedzę. Zajmijcie się lepiej zasadnością zatrudniania kapelanów na etatach w sluzbie zdrowia.
23-03-2019, 17:02:24
+ 23
- 48
odpowiedz
Nowicjusz
Ogarnij sie, zanim coś powiesz. Organem założycielskim szpitala w Pionkach jest powoat, a nie gmina. To są dwie niezależne struktury zarządzania. Jesli ma masz jakies żale, to do towarzyszy, wiecie, w powiecie. Miasto zostaw w spokoju.
23-03-2019, 17:07:51
+ 21
- 41
odpowiedz

KONTO UŻYTKOWNIKA
WIĘCEJ +

Login:

Hasło:



ZOBACZ WIĘCEJ
WSZYSTKIE +
WYDARZENIA-IMPREZY

Gmina Kozienice
Zobacz więcej
WSZYSTKO BLISKO - WIRTUALNA GALERIA HANDLOWA ZAPRASZA
PRZEJDŹ DO GALERII +
NA GÓRĘ STRONY +
Nasze serwisy:
Kategorie:
Informacje:
Reklama:
Gazeta Pionki24 to niezależne medium elektroniczne w Pionkach - jako jedyni całodobowo informujemy o wydarzeniach w mieście i regionie. Dzięki rzetelności i szybkości w przekazywaniu informacji oraz przynależności do grupy medialnej każdego dnia odwiedza nas wiele tysięcy czytelników.

Kontakt z działem reklamy:
reklama@arpass.pl lub 500-304-413

Kontakt z redakcją:
redakcja@pionki24.pl lub 501-572-992
facebook