Dzisiaj jest wtorek, 26 września 2017 r., 269 dzień roku
0
0
0
STREFA OBYWATELA | OGŁOSZENIA | BAZA FIRM | BLOGI | WIDEO | ZAKUPY | GALERIA ZDJĘĆ | ROZKŁADY JAZDY | FORUM
[ZDJĘCIA] Frajerska porażka. Gracze Prochu źli na siebie po zmarnowanych szansach w meczu z LKS Promna
Dodał: JaW, 17-05-2017 21:51, odsłon: 11709
Fot. Jakub Wojtaszewski
Fot. Jakub Wojtaszewski

Kibice opuszczający w środę stadion w Pionkach z niedowierzaniem kręcili głowami. Piłkarze Prochu byli wręcz kosmicznie nieskuteczni pod bramką przeciwnika, popełnili jeden poważny błąd w obronie i zamiast cieszyć się ze zwycięstwa ostatecznie przegrali 0:1 z LKS Promna. Był to mecz 32. kolejki czwartej ligi.

Przegrać ten mecz to była duża sztuka, ale okazało się, że nie ma rzeczy niemożliwych. Stroną dłużej utrzymującą się przy piłce i prowadzącą grę byli rywale, ale to piłkarze Prochu stworzyli sobie więcej okazji do zdobycia bramki. Już na początku po rzucie rożnym dwukrotnie uderzał Bartosz Kozicki. Za pierwszym razem trafił prosto w bramkarza, a dobitkę wybił obrońca przed linią. W 33. minucie Michał Czerski trafił piłką w słupek. To był tylko wstęp do popisu koszmarnej wręcz nieskuteczności w wykonaniu "biało-zielonych". W drugiej połowie w ciągu dziesięciu minut dwie wręcz idealne okazje sam na sam zaprzepaścili Andile Nqabeni i Marcin Cierzuch. Jak strzelać gole pokazał 18-letni napastnik LKS Promna Dominik Sokół. Skorzystał z poważnego błędu środkowego obrońcy Kacpra Jaroszka, wyszedł sam na sam i lekką podcinką skierował piłkę do siatki. Zawodnikom Prochu pozostało tylko schować twarze w dłoniach.

 

 

Trener Prochu Mariusz Sztobryn po ostatnim gwizdku sędziego był mocno przybity. - Jeszcze nie przegrałem meczu w taki sposób - mówił.

 

- Gdzieś siedzi to chyba w głowach zawodników. Nie wiem dlaczego, bo przecież nie mamy żadnej presji i nie gramy z nożem na gardle. Nie pamiętam tak przegranego meczu. Nie wykorzystujemy pięciu-sześciu świetnych sytuacji i sami dajemy prezent. To nie jest nasz pierwszy mecz, który w ten sam sposób przegrywamy – komentował tuż po ostatnim gwizdku sędziego Mariusz Sztobryn, trener Prochu.

 

W sobotę o godzinie 12:30 bardzo trudne wyjazdowe spotkanie z trzecią w tabeli Mszczonowianką Mszczonów.

 

Proch Pionki – LKS Promna 0:1 (0:0), Dominik Sokół 78.

Proch: Majos – Kapusta, Jaroszek, Kowalkowski – Kołodziej, Sałek – Kisiel (82 Borzęcki), Bawor, Czerski – Kozicki (59 Cierzuch), Nqabeni.


Skontaktuj się z autorem tekstu: JaW
Facebook
Google
Wykop
Zgłoś
Wyślij
Drukuj
Komentowanie dozwolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników portalu.
Wasze komentarze
Z ogromnym żalem dokonuję tego wpisu...

IV liga przerosła możliwości Naszego zespołu. Celowo uzywam słowa "zespołu". Po raz kolejny czytamy o indywidualnych błędach... Jednak konsekwencje ponosi zespół z trenerem włącznie.
Na dzień dzisiejszy konsekwencje są takie, że od jesieni 2017 Proch rozpocznie rozgrywki w LO... O ile znajdą się chętni do gry w tej drużynie, bo raczej pewne jest, że zdecydowana większość zawodników odejdzie...

Smutne to... tym bardziej, że IV liga to chyba nie jest jakiś wygórowany poziom rozgrywek dla drużyny ze sporymi tradycjami... Od nowego sezonu znowu przyjdzie nam mierzyć się z takimi metropoliami jak (bez urazu) Kazanów, Potworów czy Policzna i Orońsko, które za chwilę awansują do LO z klasy A...

Skoro taki właśnie poziom jest szczytem naszych możliwości to aż brak mi słów aby wyrazić swój żal...

Nadzieja umiera ostatnia, więc mimo wszystko będę trzymał kciuki za powrót Prochu do IV ligi...
18-05-2017, 07:43:07
+ 13
- 1
odpowiedz
Najprędzej ucieknie pewnie ten ciemnoskóry piłkarz. Widać go często na Pionkach. Spaceruje sam i pewnie nudzi się jak mops w tej naszej dziurze.
18-05-2017, 08:02:03
+ 19
- 2
odpowiedz
Właśnie. Najbardziej jego będzie szkoda. Zdecydowanie najlepszy zawodnik w tej drużynie. Potrafił trzech atakujących go piłkarzy kiwnąć i uciec im z piłką. Antytalentem był za to taki jeden co w sytuacji sam na sam z bramkarzem z kilkunastu metrów nie trafił nawet w bramkę. O obrońcy przez którego padła bramka nawet szkoda pisać. Tak jest prawie w każdym meczu że indywidualne bledy w obronie albo zerowa skuteczność w ataku decydują o porażce tej drużyny. Szkoda. Ciężko będzie znowu awansować do tej ligi.
18-05-2017, 11:00:29
+ 15
- 1
odpowiedz
Profesjonalista
Trudno się nie zgodzić z Fisherem. Ja tylko zastanawiam się gdzie ci zawodnicy mają odejść? IV liga to za wysokie progi (w końcu mniano czerwonej latarni jaką piastuje Proch nie bierze się samo z siebie). Może z 1 - 2 zawodników byłoby w stanie coś w IV lidze ugrać. Szkoda bo kolejny awans może nie być sprawą prostą.
19-05-2017, 14:34:49
+ 16
0
odpowiedz
VIP
Wszystkie powyższe wpisy uważam za bardzo ciekawe. Ale ja, jak zwykle, chciałbym zwrócić uwagę na nieco inne aspekty aktualnej sytuacji Prochu.
Wszyscy komentatorzy zgodni są w jednym: za wysokie progi, nie daliśmy rady, inni są silniejsi, indywidualne błędy (dodam, że wynik większości meczów rozstrzygał się w ostatnich minutach!), może jeszcze uda się ponownie awansować itd. A ja mam konkretne pytanie: kto jest temu winien?
Zarząd, że nie dorósł do poziomu IV ligi i jest zbieraniną ludzi o raczej małych ambicjach (chociaż JaW zaraz zapewne zaprotestuje i napisze, że się nie znam) i nie potrafił uświetnić jubileuszu 90-lecia klubu utrzymaniem się w tej lidze?
Trener, że źle dobierał, ustawiał i motywował zawodników oraz nie wyciągał wniosków z żenujących (pisze o tych ostatnich minutach meczów) wyników?
Zawodnicy, że nie tworzyli zgranego zespołu i mieli słabe umiejętności piłkarskie oraz jeszcze słabszą odporność psychiczną na dowiezienie korzystnych wyników do końca meczów?
Sponsor (QFG), że za mało płacił na klub a korzystał z dużych powierzchniowo reklam (jak np. ta przy wejściu na stadion), za które - w innych warunkach! - musiałby zapłacić dużo więcej niż włożył w klub oraz za to, że nie dołożył do wzmocnienia zespołu zawodnikami gwarantującymi lepsze wynik?
Na tę chwilę uważam, że wszyscy są winni w jednakowym stopniu. Ale może macie inne zdanie?
19-05-2017, 15:53:25
+ 22
- 3
odpowiedz

KONTO UŻYTKOWNIKA
WIĘCEJ +

Login:

Hasło:



WYDARZENIA-IMPREZY
ZOBACZ WIĘCEJ
WSZYSTKIE +
DROBNE WYRÓŻNIONE
WSZYSTKIE +
SERDECZNIE ZAPRASZAM NA KOLEJNY SEZON ZUMBY!!!
SERDECZNIE ZAPRASZAM NA KOLEJNY SEZON ZUMBY!!!
SERDECZNIE ZAPRASZAM NA KOLEJNY SEZON ZUMBY!!! ZAJĘCIA ODBYWAJĄ SIĘ WE WTORKI I PIĄTKI W LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCYM O GODZ.18.START 05.09.(WTOREK). JEŚLI C...
KOLOROWE PUDEŁKO ZATRUDNI NAUCZYCIELA
KOLOROWE PUDEŁKO ZATRUDNI NAUCZYCIELA
Przedszkole Kolorowe Pudełko w Pionkach PILNIE poszukuje nauczyciela do pracy z dzieckiem niepełnosprawnym.   Wymagania: - wykształcenie pedagogika spec...
SPRZEDAM MIESZKANIE NA ALEJACH LIPOWYCH
SPRZEDAM MIESZKANIE NA ALEJACH LIPOWYCH
Sprzedam mieszkanie na Alejach Lipowych 11/24 o powierzchni 55,8 metra kwadratowego, 1 piętro, 2 pokoje z kuchnią, łazienka i WC osobno, centralne ogrzewanie, m...
WSZYSTKO BLISKO - WIRTUALNA GALERIA HANDLOWA ZAPRASZA
PRZEJDŹ DO GALERII +
NA GÓRĘ STRONY +
Nasze serwisy:
Kategorie:
Informacje:
Reklama:
Gazeta Pionki24 to niezależne medium elektroniczne w Pionkach - jako jedyni całodobowo informujemy o wydarzeniach w mieście i regionie. Dzięki rzetelności i szybkości w przekazywaniu informacji oraz przynależności do grupy medialnej każdego dnia odwiedza nas wiele tysięcy czytelników.

Kontakt z działem reklamy:
reklama@arpass.pl lub 500-304-413

Kontakt z redakcją:
redakcja@pionki24.pl lub 501-572-992
facebook