Ci, którym przyznano wojskową kategorię D lub E, bez względu na obecny stan zdrowia nie mają szans na pracę w policji.
Do policji nie będą mogły wstąpić osoby uznane za trwale niezdolne do służby wojskowej (orzeczenia z kategorią D lub E) – informuje „Rzeczpospolita”. Według ustawy z 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony RP osoby te nie są żołnierzami rezerwy i nie odbywały zasadniczej służby wojskowej.
Policja nie chce dopuścić ich do udziału w rekrutacji. Podstawa prawna? Art. 28 ust. 1 i 3 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o policji mówi, że stosunek służby policjanta powstaje w drodze mianowania na podstawie dobrowolnego zgłoszenia się do służby, a mianowanie może nastąpić po odbyciu zasadniczej służby wojskowej albo po przeniesieniu do rezerwy.
Reklama
Reklama
Policja ocenia, że przepis ten uzasadnia odmowę poddania postępowaniu kwalifikacyjnemu kandydatów, którym komisje lekarskie nadały kategorie D oraz E.
„Podstawą przyjęcia do policji było posiadanie wojskowej kategorii A. Skoro jednak dziś zdaje się testy, to powinniśmy badać kandydatów pod względem przydatności do naszej służby, a nie wojskowej. Stosunek do służby wojskowej nie powinien mieć znaczenia, skoro mamy mieć zawodową armię” – twierdzi przewodniczący NSZZ Policjantów Antoni Duda.
Do rzecznika spraw obywatelskich trafiają skargi w tej sprawie. Zainteresowani wyjaśniają, że choroby minęły, poddali się leczeniu, więc ich obecny stan zdrowia pozwala na spełnienie warunków kwalifikacyjnych. Często potwierdzają to zaświadczeniami lekarskimi.
Osoby te mają jednak szanse na poprawę sytuacji. Rzecznik praw obywatelskich zwrócił się do ministra spraw wewnętrznych i administracji: „Wskazane jest rozważenie zasadności zmiany przepisu art. 28 ust. 3 o policji w sposób umożliwiający prowadzenie postępowania rekrutacyjnego do policji także wobec kandydatów uznanych za trwale niezdolnych do zasadniczej służby wojskowej oraz niebędących żołnierzami rezerwy”.
Niezdolność do służby wojskowej zawsze jednak będzie miała wpływ na karierę w policji: „Kto chce do nas wstąpić, musi przejść testy. Kategoria wojskowa nie jest wiążąca, ale z założenia obniża szanse kandydata. Zwłaszcza gdy, tak jak ostatnio, na 50 miejsc było 270 kandydatów” – mówi w rozmowie z „Rz" Monika Niżniak, rzecznik prasowy Straży Miejskiej m. st. Warszawy.
„Podstawą przyjęcia do policji było posiadanie wojskowej kategorii A. Skoro jednak dziś zdaje się testy, to powinniśmy badać kandydatów pod względem przydatności do naszej służby, a nie wojskowej. Stosunek do służby wojskowej nie powinien mieć znaczenia, skoro mamy mieć zawodową armię” – twierdzi przewodniczący NSZZ Policjantów Antoni Duda.
Do rzecznika spraw obywatelskich trafiają skargi w tej sprawie. Zainteresowani wyjaśniają, że choroby minęły, poddali się leczeniu, więc ich obecny stan zdrowia pozwala na spełnienie warunków kwalifikacyjnych. Często potwierdzają to zaświadczeniami lekarskimi.
Osoby te mają jednak szanse na poprawę sytuacji. Rzecznik praw obywatelskich zwrócił się do ministra spraw wewnętrznych i administracji: „Wskazane jest rozważenie zasadności zmiany przepisu art. 28 ust. 3 o policji w sposób umożliwiający prowadzenie postępowania rekrutacyjnego do policji także wobec kandydatów uznanych za trwale niezdolnych do zasadniczej służby wojskowej oraz niebędących żołnierzami rezerwy”.
Niezdolność do służby wojskowej zawsze jednak będzie miała wpływ na karierę w policji: „Kto chce do nas wstąpić, musi przejść testy. Kategoria wojskowa nie jest wiążąca, ale z założenia obniża szanse kandydata. Zwłaszcza gdy, tak jak ostatnio, na 50 miejsc było 270 kandydatów” – mówi w rozmowie z „Rz" Monika Niżniak, rzecznik prasowy Straży Miejskiej m. st. Warszawy.
Kategoria: Polska
Zobacz również








geopard.pl


Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta możesz się zarejestrować. W tym celu podaj swój adres e-mail oraz propozycje hasła i naciśnij przycisk rejestracji. Na podany adres e-mail otrzymasz specjalny link pozwalający potwierdzić rejestrację i aktywować Twoje konto.