00:02. Czwartek, 9 luty.   Imieniny obchodzą: Apolonia, Eryka, Cyryl
Kolizyjne miejsca pionkowskich dróg. Tutaj często dochodzi do stłuczek

Niewidoczne znaki, jazda na pamięć czy łamanie przepisów? A może wszystkiego po trochu. Faktem jest, że to skrzyżowanie należy do jednego z bardziej niebezpiecznych w naszym mieście. Część kierowców powie pewnie, skrzyżowanie jak każde. To dlaczego tak często dochodzi tam do groźnych sytuacji, kolizji i wypadków?


   Mówimy oczywiście o skrzyżowaniu ulic Zwoleńska-Piłsudskiego-Wspólna. Zdaniem policji jest to miejsce o sporym nasileniu ruchu. Trudno się temu dziwić, bo przecież tam krzyżują się drogi do Zwolenia, Garbatki i Pionek. W ubiegłym tygodniu mieliśmy kolejne przykłady nieostrożności kierowców i łamania przepisów. Efektem były na szczęście tylko rozbite samochody. - Częstym powodem stłuczek w tym miejscu jest ograniczona widoczność. Kierowcy jeżdżą też na pamięć i zapominają o umieszczonym tam znaku Stop. Wręczamy naprawdę dużo mandatów za parkowaniu na przejściu dla pieszych. Na ulicy Piłsudskiego został zbudowany parking koło sklepu, ale ludzie i tak z niego nie korzystają. Niektórzy kierowcy po prostu nie zdają sobie sprawy, że parkując samochód w nieodpowiednim miejscu, ograniczają innym widoczność i stwarzają zagrożenie na drodze. W mojej opinii kierowcy zbyt często lekceważą przepisy a ci, którzy nie znają tego skrzyżowania, nie zachowują należytej ostrożności – powiedział nam podinspektor Wojciech Madej, zastępca komendanta pionkowskiej policji.

   Ciężko uwierzyć, że lekiem na całe zło będzie zamieszczenie na tym skrzyżowaniu kamery w ramach systemu monitoringu wizyjnego. Na pewno pozwoli policji bez problemu wskazać winnego wypadku, ale czy będzie miało to znaczący wpływ na poprawę bezpieczeństwa? Zainstalowanie kamery na skrzyżowaniu Zwoleńska-Piłsudskiego-Wspólna przewidywane jest w drugiem etapie monitoringu. Jak do tej pory wynikały spore problemy z przesyłem danych, który przypomnijmy opiera się na drodze radiowej.

   Kierowcy szukają winnych w służbach odpowiedzialnych za odpowiednie oznakowanie tego skrzyżowania. - Co prawda zmienione zostało oznakowanie od strony ulicy Piłsudskiego. Ustawiono znak informujący, że za 50 metrów kończy się droga z pierwszeństwem przejazdu. Na pewno jest lepiej, ale byłoby jeszcze lepiej, gdyby ten znak stał gdzie indziej. Teraz stoi on za słupem i nie jest dobrze widoczny. Moim zdaniem powinien być zainstalowany na słupie. To właśnie niezbyt dobra widoczność znaków jest najczęstszą przyczyną kolizji w tym miejscu – stwierdził Krzysztof z ulicy Piłsudskiego.

   Do ostatnich kolizji w rejonie ulic Zwoleńska-Piłsudskiego-Wspólna doszło w strugach ulewnego deszczu, ale ciężko uciec od stwierdzenia, że to czynnik ludzki zawodzi. Więcej uwagi, ostrożności, pokory na drodze. Te przymioty zastąpią nawet najlepsze oznakowania.

   Jakie są inne niebezpieczne miejsca na drogach w Pionkach i najbliższej okolicy? Policja wskazuje na skrzyżowanie ulic Mickiewicza-Aleja Jana Pawła, wyjazd ze stacji benzynowej „Bliska”, parking przy Urzędzie Miasta od strony Placu Konstytucji, okolice stacji CPN w miejscowości Kolonka, zakręt na trasie 737 w okolicach Augustowa. Każdy z tych punktów to inna specyfika. Duże natężenie ruchu, brak wyobraźni kierowców, nieprzestrzeganie przepisów. Takie są najczęstsze przyczyny kolizji i wypadków. - Zakręt w okolicach miejscowości Augustów jest szczególnie niebezpieczny przy mokrej nawierzchni, w okresie zimowym. Tyle tylko, że gdyby kierowcy przestrzegali obowiązujacej tam prędkości 60 km/h, to do większości zdarzeń by po prostu nie doszło. Podobnie przy stacji CPN na Kolonce. Tam nagminnie dochodzi do wyprzedzania w miejscu niedozwolonym. Głównie brawura, łamanie przepisów i nietrzeźwi kierowcy. Takie są przyczyny większości wypadków – powiedział na koniec zastępca komendanta pionkowskiej policji, Wojciech Madej.

   A gdzie Waszym zdaniem znajdują się szczególnie niebezpieczne miejsca, na które kierowcy powinni uważać? Czekamy na maile i komentarze.



Komentarze[7]
spectator (2010-09-06 10:56)
Najwyraźniej zapomniano o wymienieniu zjazdu na Pionki (w trasę 787) z trasy 737, czyli o tzw. "załamanku". Jadąc od strony Kozienic z zamiarem skręcenia na Pionki, trzeba liczyć na farta, że coś nam od strony Radomia nagle nie wyskoczy. Co z planami budowy ronda w tym miejscu? Ktoś coś wie na ten temat?

Kolon (2010-09-06 15:52)
Hm... Moim zdaniem szczególne niebezpieczne miejsce jest na skrzyżowaniu Zwycięstwa-Graszwo. Jadąc samochodem z ul. Garszwo nic nie widać czy coś jedzie po prawej stronie powinni coś z tym zrobić, bo w przyszłości mogą tam być wypadki.

Tomasz 1978 (2010-09-06 18:29)
Bardzo dobry artykuł, a jeszcze lepsze zdjęcie na początku artykułu. Jak już kiedyś pisałem, kierowca tego białego samochodu, ma ograniczone pole widzenia, przez samochody zaparkowane po jego lewej stronie, przy ulicy Zwoleńskiej. Na tym zdjęciu widać dwa samochody. Jeżeli samochód jadący od dworca PKP będzie jechał 90 km/h, to dojdzie do niebezpiecznej sytuacji z kierowcą wyjeżdzającym ze stopu. Prośba do właściciela posesji przy której zaparkowane są samochody. Otworzenie bramy wjazdowej zajmie 2 minuty, a może to komuś uratować życie.

ryba0007 (2010-09-06 19:01)
rondo na załamanku to tylko strata pieniędzy, najlepiej zrobić coś ze skrzyżowaniem przy stokrotce bo jak sobota przyjdzie to jest masakra

spectator (2010-09-07 08:02)
Co do skrzyżowania pod "Stokrotką" - pełna zgoda, jednak biorąc pod uwagę sporą liczbę drobnych ale i również poważniejszych kolizji na "załamanku" - budowę ronda uważam za w pełni uzasadnioną.

REDRUBY (2010-09-07 20:15)
Po raz pierwszy w 100% zgadzam się z treścią artykułu i przedmówcami:) na Piłsudskiego lepiej widoczne oznakowanie,rondo przy stokrotce i załamanku. ja ze swojej strony na tym feralnym skrzyżowaniu zwoleńska-wspólna-piłsudskiego proponuję światła drogowe.(tak wiem wiem, to są pionki,więc świateł pewnie też nie będzie), bo system monitorujący za przeproszeniem gówno da. chcemy zwiększyć bezpieczeństwo,czyli zminimalizować kolizje w tym miejscu, a nie po fakcie wskazywać na sprawców kolizji. chociaż nie ma nic na przeszkodzie(poza funduszami) by ulokować tam i sygnalizatory i kamery. Ale przede wszystkim my kierowcy powinniśmy schować jakiekolwiek przejawy brawury w kieszeń,i zacząć się w pełni stosować do przepisów drogowych.

jacuś (2010-09-14 20:32)
Ludzie nie przepychajmy się które skrzyżowanie ważniejsze.Jest prosty sposób.Założyć światła na niebezpiecznych krzyżówkach i po krzyku.Kozienice,Zwoleń dawno to zrozumieli.Nie ma kasy?Są bardziej niepotrzebne inwestycje w tym mieście z których można zrezygnować na koszt bezpieczeństwa.A poza tematem-szanowna Policjo może zainteresowała byś się rowerami bez świateł.To plaga w tym mieście i bezkarność.To także ogromne zagrożenie.200 zł. mandatu albo zakup na miejscu (u Policjanta)obu świateł nie po cenie bazarowej 10zł.,ale za 50zł.Było by jasno w nocy jak w dzień.

Ukryj komentarze   Dodaj komentarz

« Powrót

 
 
 
 
 
 
 


 
 
Jakie są Twoim zdaniem główne przyczyny bezrobocia w Pionkach?
 zbyt słabe starania lokalnych władz o pozyskiwanie inwestorów
 problemy wynikające z obszaru Natura 2000
 niekorzystne geograficznie położenie miasta
 brak koncepcji rozwoju Pionek
 pozostałość zmian ustrojowych w Polsce
 brak wsparcia ze strony władz centralnych
 inne przyczyny


 


Srona główna Kontakt Mapa serwisu
Copyrights © 2012 Pionki24. Designed by NSF.pl powered by Geopard.pl geopard.pl


Dyżury aptek: 6 luty - 12 luty, ul. Bohaterów Studzianek 7, tel: (48) 612-90-86. Uwaga! Dyżury w godzinach 07.00 - 24.00 # Wszystkie rozkłady jazdy w jednym miejscu! Tylko w Pionki24
Dodaj pozdrowienia
Treść
Podpis
Kod otrzymany przez SMS
Aby dodać pozdrowienie wyślij SMS o treści AP.POZDR na numer: 72068
Kosz SMS 2,46zł (brutto)
W odpowiedzi otrzymasz kod sms, który wpisz w oznaczone pole

Usługa Premium SMS jest dostarczona i obsługiwana przez Dotpay

Usługa dostępna w sieci Era GSM, Plus GSM, Orange, Play

Właściciel serwisu Regulamin Reklamacje