08:30. Środa, 8 luty.   Imieniny obchodzą: Piotr, Jan, Hieronim
Oszczędzają na drogach a kierowcy narzekają

Kierowcy nie mają wątpliwości. Te metody remontów dróg są nieskuteczne. Urzędnicy uspakajają. Zasłaniają się oszczędnością i zrzucają winę na słabe konstrukcje nawierzchni. Dają gwarancję na rok czasu.


   W ostatnich tygodniach na terenie Pionek dokonywana jest spora ilość cząstkowych remontów nawierzchni. Łatane są zarówno drogi miejskie, jak i powiatowe. Dziury w jezdniach zalewane są emulsją asfaltową a następnie przysypywane grysem. Kierowcy nie mają dobrego zdania o tej metodzie. - Ostatnio zobaczyłem jak są robione pionkowskie drogi i aż mi się coś zrobiło! Kto w tych Pionkach zarządza i zezwala na wywalanie jakiegoś żwirku drobnego na ulice? Parodia! Potrzyma się drogi jeden tydzień a później panie z MZUK-u będą go sprzątać. Pieniądze wyrzucone w błoto. Takie rzeczy tylko w Pionkach – napisał w mailu do naszej redakcji jeden z mieszkańców.

   Cząstkowych remontów dróg miejskich dokonuje radomska firma Interbud. Najprostszym i zarazem najtańszym z możliwych sposobów są łatane mniejsze wyrwy i dziury w nawierzchni. W ten sposób wykonano prace na ulicach Dębowej, Leśnej, Szpitalnej, Fabrycznej, Polnej czy Kochanowskiego. - Ta metoda jest stosowana głównie ze względów oszczędniościowych. Wylewanie emulsji asfaltowej i zasypywanie grysem kosztuje nas 25% ceny metody standardowej, czyli remontów z wykorzystaniem masy bitumicznej. Drogi powinny wytrzymać przynajmniej rok czasu – powiedział nam Arkadiusz Jurek z Wydziału Inwestycji Urzędu Miasta.

   Podobne metody przy naprawianiu nawierzchni stosuje Powiatowy Zarząd Dróg Publicznych w Radomiu. Chociaż tutaj motywy są nieco inne. W najbliższych dniach łatane będą dziury na Alei Jana Pawła. Jak nam powiedziano zostanie tam wykorzystana emulsja i grys. Głównie ze względu na fakt zbyt cienkiej warstwy nawierzchni tej ulicy. - Z reguły na drogach miejskich stosujemy masę bitumiczną. Emulsja asfaltowa jest wykorzystywana głównie na drogach pozamiejskich, które mają cienką grubość. Głównym problemem są słabe konstrukcje dróg. Ta metoda jest najbardziej ekonomiczna i zdaje egzaminy. Bardziej uszczelnia nawierzchnię. Dodam, że ta technologia stosowana jest od lat w krajach zachodnich. Jeżeli chodzi o gwarancję, to trudno przecież określić, która dziura w jezdni została naprawiona miesiąc temu, a która rok temu – przyznała Joanna Chojnacka z PZDP w Radomiu.

   Problem pojawia się również z prawidłowym oznakowaniem robót. Powiat doskonale daje sobie z tym radę. Zabezpiecza się przed ewentualnymi pozwami ze strony kierowców o odszkodowania na skutek najechania na drobne kamyczki i uszkodzenia auta. Przykładowo przy wjeździe na ulicę Wspólną z obu stron są ustawione charakterystyczne znaki i ograniczniki prędkości. Nieco inaczej wygląda sprawa w trakcie remontów dokonywanych na drogach miejskich. Tutaj radomska firma Interbud nie ostrzega kierowców. - Firma powinna zabezpieczać znakami ulice na czas robót. Nie wiem dlaczego tego nie robią – powiedział Arkadiusz Jurek. Kierowcy powinni pamiętać, że wszystkie drogi miejskie są ubezpieczone i ewentualnych odszkodowań mogą dochodzić od PZU. Tyle tylko, że to bardzo żmudna i długotrwała procedura a ewentualne uszkodzenia samochodu powinny być solidnie udokumentowane.

   Żadnych problemów nie ma z tym natomiast powiat. - Znaki przy remontowanych drogach z wykorzystaniem grysu stoją dopóki kierownik robót uzna, że grys nie został już zajeżdżony. W każdym wypadku to jest sprawa indywidualna. Znaki mogą być usunięte po jednym tygodniu, dwóch lub nawet trzech – dodała Joanna Chojnacka z Powiatowego Zarządu Dróg Publicznych.

   Polskie drogi i ich remonty to temat tak długi, jak długa jest lista ulic w Pionkach wymagających natychmiastowej poprawy warunków jazdy. Urzędnicy jak zawsze zapewniają, że metody łatania dziur są skuteczne. Stan nawierzchni po zimie daje jednak trochę inną odpowiedź.



Komentarze[6]
lit (2010-07-15 12:26)
Nie pisze się "Aleji", tylko "Alei". Ten sam błąd w jednym z poprzednich artykułów.

dz (2010-07-15 17:20)
Proponuję w ramach oszczędności łatać dziury piaskiem i zalewać wodą.Jak się bawić to się bawić!!!PRAWDZIWE POLSKIE SYZYFOWE PRACE. Ot myślenie na 25% mozliwości.

Reef1 (2010-07-15 20:44)
Opisana technologia jest najprostszym i najtańszym zabiegiem, polega ogólnie na spryskiwaniu nawierzchni emulsją, zasypaniu grysem i zawałowaniu. Ta metoda jest trzy razy tańsza niż kładzenie tzw. „dywaników na gorąco”. Wadą jest ograniczony czas wykonywania tego typu prac (od połowy maja do połowy września) oraz okres „dojrzewania” drogi po remoncie wynoszący w zależności od pogody – od 3 do 7 dni, którego cechą jest występowanie nielubianego przez kierowców luźnego grysu. Należy pamiętać, że powierzchniowe utrwalanie nie jest technologią, która poprawi np. nośność drogi czy jej profil poprzeczny. Powierzchniowe utrwalanie jedynie uszczelni nawierzchnie i poprawi szorstkość drogi, a tym samym jej bezpieczeństwo.

Reef1 (2010-07-15 20:45)
ZALETY NAPRAWY DRÓG PRZY UŻYCIA REMONTERA: * możliwość doboru uziarnienia mieszanki w zależności od wielkości uszkodzenia * szybkość wykonywania robót – duża dokładność pracy * wysoka trwałość * nie ingerowanie w zdrową strukturę nawierzchni * mała kłopotliwość dla ruchu drogowego, prace postępujące nie wymagają zamykania drogi * cicha praca (szczególnie istotna przy pracach w terenie zabudowanym)

genek (2010-07-15 23:25)
co z tego, że 3 razy tańsza jak 10 razy mniej skuteczna i mniej trwalsza. heh metoda czajniczka i kamyczków. no ale ile zabawy jak się podjedzie na taką dziurkę przy panach robotnikach i doda trochę gazu :) miny bezcenne - za karę......

mario bross (2010-07-16 10:01)
Tak czytam te komentarze i dochodze do wniosku że tu piszą same urzędasy jakieś. Jak można zachwalac tą metodę łatania dziur... Nawet jak załatają te dziury to droga jest strasznie nierówna. Pozostają górki w miejscu dziury i komfort jazdy jaki był taki pozostaje. Proponuje osobom odpowiedzialnym za te remonty przejechac sie chociażby rowerem po ul. Wspólnej. Koszmar. Pobliskie wsie mają lepsze drogi niż miasto Pionki. Wynika to chyba z mądrzejszego i bardziej racjonalnego gospodarowania środkami pieniężnymi. A wracając do Wspólnej to czy nie można położyc nowej nawierzchni na odcinku 1.5km? z wyłączeniem odcinka przy SOUDAL bo sami sobie chyba zrobili droge. Gwarantuje wam że dobrze zrobiona nawierzchnia posłuży 20 lat bez remontów a tak co roku łatacie te dziury i koszty są większe niż położenie nowego asfaltu. No ale głupota ludzka nie zna granic. Róbcie tak dalej a my płacmy podatki...

Ukryj komentarze   Dodaj komentarz

« Powrót

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 


 
 
Jakie są Twoim zdaniem główne przyczyny bezrobocia w Pionkach?
 zbyt słabe starania lokalnych władz o pozyskiwanie inwestorów
 problemy wynikające z obszaru Natura 2000
 niekorzystne geograficznie położenie miasta
 brak koncepcji rozwoju Pionek
 pozostałość zmian ustrojowych w Polsce
 brak wsparcia ze strony władz centralnych
 inne przyczyny


 


Srona główna Kontakt Mapa serwisu
Copyrights © 2012 Pionki24. Designed by NSF.pl powered by Geopard.pl geopard.pl


Dyżury aptek: 6 luty - 12 luty, ul. Bohaterów Studzianek 7, tel: (48) 612-90-86. Uwaga! Dyżury w godzinach 07.00 - 24.00 # Wszystkie rozkłady jazdy w jednym miejscu! Tylko w Pionki24
Dodaj pozdrowienia
Treść
Podpis
Kod otrzymany przez SMS
Aby dodać pozdrowienie wyślij SMS o treści AP.POZDR na numer: 72068
Kosz SMS 2,46zł (brutto)
W odpowiedzi otrzymasz kod sms, który wpisz w oznaczone pole

Usługa Premium SMS jest dostarczona i obsługiwana przez Dotpay

Usługa dostępna w sieci Era GSM, Plus GSM, Orange, Play

Właściciel serwisu Regulamin Reklamacje